Rosetex Rally Team po Rajdzie Magurskim
2008.02.06

fot. Dominik Kalamus
Wiele emocji dostarczył niedawno zakończony Platinium 4 Rajd Magurski zespołowi Rosetex Rally Team. Niestety nie wszystkie one były pozytywne. Pierwszy etap rajdu, który prowadził przez cudownie ośnieżone odcinki to czas szukania niespodziewanej awarii w samochodzie zespołu.

Citroen Marcina nie był w stanie „odkręcić się” powyżej 5000 obrotów. Dopiero ostatni serwis tego dnia i wymiana wszystkiego, co dało się w tak krótkim czasie wymienić przyniosła efekt i drugiego dnia można było zacząć jazdę i nawiązać kontakt z innymi zawodnikami cyklu C2R2 Teams Challenge. Niestety nieukończony pierwszy etap i start w systemie SupeRally z dziesięciominutową karą spowodował, że szansa na walkę o pudło była bliska zeru.

"Ten rajd był wyjątkowo trudny i miał dla mnie dwa zupełnie różne oblicza. Pierwszy dzień był raczej średnio udany, bo mieliśmy problemy techniczne z samochodem i musiałem korzystać z systemu SupeRally. Na drugim etapie jechaliśmy już bardzo szybko i nawet wygrywaliśmy oesy w naszej klasie." powiedział tuż po zakończeniu rajdu Marcin Pasecki.

A drugi etap – co wydaje się godne podkreślenia – już nie rozpieszczał zawodników piękną, zimową aurą. Odcinki w większości pokryte były błotnistą mazią pośniegową. W tej sytuacji czwarte miejsce ze stratą poniżej trzech minut do poprzedzającej w klasie załogi wydaje się być sporym sukcesem, który wróży zaciętą i wyrównaną walkę podczas tego – jakże długiego – sezonu. Dziękujemy sponsorom: firmom Abpol, przedstawicielowi marki Rosetex oraz Carmen.

Informacja prasowa: www.pasecki.pl
« Powrót

Dodaj komentarz »



Brak komentarzy!


Twój komentarz

(maksymalnie 1000 znaków)


Podpis: